Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Motoryzacja

Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez kendzior0987 » 17 kwi 2011, 21:48

Z tymi obrotami wcale nie jest to prawda zn nie do konca bo np \\\\\\japonce\\\\\\ wola obroty 2200-2800 a np \\\\\\niemcy\\\\\\ wola obroty 1800-2200 wiec wszystko zalezy od auta. pozatym napisane jest o jak najszybszej zmianie biegow tez nie do konca sie zgodze poniewaz np japoniec jadac na 4 biegu i obrotach 2500 spali mniej niz jak wrzucimy 5 bieg ale bedzie 2000 obrotow. Mowa oczywiscie o benzynie


Wszystko zalezy od tego na jakiej technologi jest auto
Avatar użytkownika
kendzior0987
Gawędziarz
 
Posty: 202
Dołączył(a): 19 paź 2010, 06:46
Lokalizacja: Zgierz

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez admin » 18 kwi 2011, 10:33

Dzięki za te informacje, materiał pisała akurat kobieta:) Ale taka, która zna się na rzeczy bo za kółkiem spędza dużo czasu w swojej pracy:)
Avatar użytkownika
admin
Administrator
 
Posty: 288
Dołączył(a): 28 maja 2010, 07:58

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez kendzior0987 » 18 kwi 2011, 15:47

hehe ja tez sporo jezdze, znam tez ludzi z ktorymi sie widuje czesto i rozmawiamy wlasnie tez o spalaniu i wiem ze to co napisalem jest prawda:D:D:D
Avatar użytkownika
kendzior0987
Gawędziarz
 
Posty: 202
Dołączył(a): 19 paź 2010, 06:46
Lokalizacja: Zgierz

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez pelepe » 07 cze 2011, 05:42

co za nonsens ... im wyższe obroty tym wyższe spalanie to chyba logiczne im silnik szybciej pracuje tym więcej paliwa potrzebuje ... nie ma tu znaczenia marka no chyba że japońce wykorzystują technologie NASA ... radze poczytać dokładnie po forach aut japońskich i aut niemieckich co rozwieje każdego wątpliwości ... od zawsze tak było i jest 5bieg i niskie obroty = ecodriving
pelepe
 
Posty: 2
Dołączył(a): 07 cze 2011, 05:36

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez RR ltd Co. » 07 cze 2011, 07:56

hełoł... sporo japończyków ma zmienne fazy rozrządu (np. VVTi u Hondy), więc to może być prawda o tych obrotach
To forum jest do niczego, czysta komercha, więcej tu nie zaglądam
RR ltd Co.
Miastowy
 
Posty: 401
Dołączył(a): 11 paź 2010, 11:07
Lokalizacja: Zgierz [EZG]

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez pelepe » 10 cze 2011, 21:56

"Stosując konstrukcję ze zmiennymi fazami rozrządu (zależnie od obrotów lub obciążenia), uzyskuje się w szerokim zakresie obrotów optymalne napełnienie cylindra mieszanką i w ten sposób wysoki moment obrotowy jest osiągany zarówno przy niskich, jak i wysokich obrotach silnika. Pierwszą firmą stosującą układ zmiennych faz rozrządu była Alfa Romeo, której konstruktorzy jako pierwsi już w w 1981 r. zastosowali taki układ w dwulitrowej wersji silnika modelu Spider 2.0 Veloce." wikipedia

z tego wnioskuje że zmienna faza rozrządu powoduje wysoki moment obrotowy zarówno na niskich obrotach jak i na wysokich wiec raczej nie wydaje mi sie żeby żeby to kolidowało z ecodrivingiem
pelepe
 
Posty: 2
Dołączył(a): 07 cze 2011, 05:36

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez aston76 » 12 cze 2011, 08:45

Wszystko zależy od połączenia mózgu z pedałem przyspieszenia. Czyli nogi. :P :P :P
aston76
Miastowy
 
Posty: 446
Dołączył(a): 22 gru 2010, 22:55

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez RR ltd Co. » 10 sie 2011, 10:26

Kiedy jedziesz samochodem, a w głowie słyszysz jak mantrę zdanie: „jedź ekonomiczniej ”, to wyraźny znak by na chwilę się zatrzymać, wziąć głęboki oddech i zastanowić się czy powinniśmy wracać do samochodu. Według zawodowych kierowców i mechaników źle naśladowana ekonomiczna jazda szkodzi nie tylko samochodowi, ale także nam.

Jazda samochodem powinna być przede wszystkim wygodna. Niestety, często rezygnujemy z tej przyjemności na rzecz jazdy „ekonomicznej”. Kierujemy się radami specjalistów z filmów i artykułów instruktażowych. Najczęściej parodiując polecenia fachowców doprowadzamy do katastrofy styl jazdy i samochód.


A przecież nie chodzi o to, aby po zajęciu miejsca za kierownicą męczyć siebie oraz innych uczestników dróg przez kilkadziesiąt minut, a czasami nawet godzin na rzecz oszczędności kilkunastu złotych miesięcznie.

- Tak naprawdę oszczędność może być tylko pozorna, ponieważ samochód jest jak ciało człowieka. Jak ktoś ćwiczy i jest wysportowany, wtedy ma lepszą kondycję i jest bardziej wydajny. Tak samo jest z autem. Samochody eksploatowane w sposób "babciny", nie są tak dobrze docierane jak samochód bardziej dynamicznego kierowcy. Motor musi pracować na odpowiednio wysokich obrotach. Samochody, które są "dynamiczniej jeżdżone" są lepiej dotarte, przez co bardziej ekonomiczne i mniej awaryjne – zauważa Maciek Steinhof, kierowca wyścigowy.

Uwaga! śpiący pirat

Aby jeździć dynamicznie wcale nie trzeba od razu łamać przepisów. Wystarczy nie bać się gazu na światłach. Bowiem ekonomiczna jazda samochodem po mieście powinna polegać przede wszystkim na płynnym przemieszczaniu się, a nie blokowaniu dróg.

Jazda ekonomiczna nie musi od razu oznaczać tamowania ruchu - uważa Michał Jackiewicz z firmy High PR. Niestety, większość kierowców uważa, że oszczędności w zużyciu paliwa mogą pojawić się jedynie wtedy, gdy podróżujemy autem dość wolno, żeby nie powiedzieć ślamazarnie.

Nie za wolno bo zepsujesz!

Dodatkowo nieustanna jazda ze zbyt niskimi obrotami silnika może skończyć się przeciążeniem układu korbowo-tłokowego czy też zapchaniem filtra DPF w jednostce wysokoprężnej. Jak się zatem okazuje, pozorne oszczędności na paliwie mogą zakończyć się w rezultacie kłopotami i o wiele większymi wydatkami w naprawie, niż kilkanaście złoty miesięcznie zaoszczędzone na stacji benzynowej.

- Techniki takie jak dojeżdżanie do świateł na luzie, czy jazda na bardzo niskich obrotach tak na prawdę nie obniżają spalania naszego samochodu w sposób odczuwalny. Kierowca ma niewielką kontrolę nad autem toczącym się na luzie, wystarczy że z przeciwnego pasa nadjedzie na nas auto i nie mamy już możliwości ucieczki – wtóruje Michał Kościuszko, mistrz świata w rajdach samochodowych. Zatem troszczymy się o zasobność naszego portfela, ale nie chcemy pomyśleć o naszym bezpieczeństwie.

Mechanicy zgodnie uznali, że realne obniżenie spalania w mieście przy "guzdrzącym" stylu jazdy wynosi zaledwie 0,2 litra na każde 100km. Czyli miesięczna oszczędność, to średnio 15-20zł miesięcznie, a ospały start na skrzyżowaniu lub zbyt późna ucieczka może być fatalna w skutkach.

- Badania dowiodły, że mniej benzyny zużywamy, gdy przyspieszamy dynamicznie (ale bez szarży), a następnie utrzymujemy regularną prędkość. I tak jeździ się w Niemczech, Włoszech czy Austrii. Warto brać z nich przykład –mówi Rafał Stanowski, dziennikarz oraz fan motoryzacji.

onet
To forum jest do niczego, czysta komercha, więcej tu nie zaglądam
RR ltd Co.
Miastowy
 
Posty: 401
Dołączył(a): 11 paź 2010, 11:07
Lokalizacja: Zgierz [EZG]

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez adek » 10 sie 2011, 17:39

RR ltd Co. napisał(a):
- Techniki takie jak dojeżdżanie do świateł na luzie, czy jazda na bardzo niskich obrotach tak na prawdę nie obniżają spalania naszego samochodu w sposób odczuwalny


Dojeżdżanie na luzie do skrzyżowania na pewno nie obniża spalania, a do tego, jakby się już mocno uczepić, to marnuje klocki hamulcowe :P I w jeździe eko nie chodzi o to, żeby się toczyć wszędzie na niskich obrotach, tylko żeby pedał gazu wciskać jak najmniej jak już się bujniesz (a przynajmniej ja to tak rozumiem). Wszelkie dodatkowe bajery, jak wyjmowanie gratów z bagażnika, jeżdżenie z podniesionymi szybami, wyłączona klimą i choroba wie czym jeszcze to chyba większość z góry między bajki włoży (choćby dlatego, że to nijak praktyczne nie jest).
Avatar użytkownika
adek
Miastowy
 
Posty: 459
Dołączył(a): 14 lis 2010, 20:13

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez kendzior0987 » 10 sie 2011, 22:11

adek jazda z otwartymi oknami zwiększa opory powietrza przez co zwieksza sie spalanie..
Avatar użytkownika
kendzior0987
Gawędziarz
 
Posty: 202
Dołączył(a): 19 paź 2010, 06:46
Lokalizacja: Zgierz

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez RR ltd Co. » 10 sie 2011, 22:28

adek napisał(a):wyjmowanie gratów z bagażnika, jeżdżenie z podniesionymi szybami, wyłączona klimą

akurat to są sensowne rzeczy, ale oszczędności są groszowe
To forum jest do niczego, czysta komercha, więcej tu nie zaglądam
RR ltd Co.
Miastowy
 
Posty: 401
Dołączył(a): 11 paź 2010, 11:07
Lokalizacja: Zgierz [EZG]

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez adek » 12 sie 2011, 00:41

kendzior0987 napisał(a):adek jazda z otwartymi oknami zwiększa opory powietrza przez co zwieksza sie spalanie..


Wiem. To jest w zasadzie oczywiste. Ale i tak uważam to za dość naciąganą radę, która występuje w wielu artykułach o ekologicznej jeździe...

RR ltd Co. napisał(a):
adek napisał(a):wyjmowanie gratów z bagażnika, jeżdżenie z podniesionymi szybami, wyłączona klimą

akurat to są sensowne rzeczy, ale oszczędności są groszowe


...tak samo z resztą jak te. Bo większą oszczędność przyniesie umiejętna obsługa pedału gazu i skrzyni biegów niż takie pierdoły. Wiem, że są jak najbardziej prawdą, ale dla mnie to wygląda tak, że autorzy takich tekstów nie mieli już nic twórczego do napisania, więc powciskali w sumie oczywiste fakty, ale tak niepraktyczne, że i tak mało ludzi z tego skorzysta.
Avatar użytkownika
adek
Miastowy
 
Posty: 459
Dołączył(a): 14 lis 2010, 20:13

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez kendzior0987 » 12 sie 2011, 08:17

adek owszem ilosc zaoszczedzonego paliwa jest bardzo mala, Ale jak ktos np robi rocznie 30-50tyś km to zawsze cos sie tam zaoszczedzi
Avatar użytkownika
kendzior0987
Gawędziarz
 
Posty: 202
Dołączył(a): 19 paź 2010, 06:46
Lokalizacja: Zgierz

Re: Ecodriving, czyli jak zaoszczędzić na paliwie

Postprzez Tonny » 26 wrz 2011, 11:44

Osobiście stosuję się do następujących zasad:
1. Prawidłowa ilość powietrza w oponach
2. Nie wożę gratów
3. Staram się ostrożnie posługiwać pedałem gazu aby nie przyśpieszać nie potrzebnie

Z opowieści:
1. Widziałem w jakimś programie motoryzacyjnym na przykładzie Golfa V ze wskaźnikiem chwilowego zużycia paliwa zjazd ze wzniesienia na biegu i pokazywało albo 0,00 albo jakieś minimalne wartości. Generalnie autorzy polecali taki sposób zjazdów.
2. Czytałem w motorze albo auto świecie (nie pamiętam dokładnie), że wzrost prędkości podnosi nie proporcjonalnie zużycie paliwa m.in ze względu na drastyczny wzrost oporów powietrza. Test rozpoczynał się od prędkości z zakresu 90-100km/h, były trzy progi 10,20,30 i przedstawione wartości pomiarów. test dokonano na różnych autach (kompakty, suv, sportowe)
3. Kiedyś w innym programie motoryzacyjnym zalecano aby nie przekraczać 3300obr/min bo powyżej leci jak z konewki. Niby taka graniczna wartość dla benzyniaków.
Tonny
Miastowy
 
Posty: 363
Dołączył(a): 06 kwi 2011, 07:59


Powrót do Motoryzacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron