Strona 4 z 9

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 06 lis 2011, 19:37
przez max
A jednak broza duchem wciąż w Zgierzu... Choć ciałem u mamusi.

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 07 lis 2011, 09:10
przez Tadeusz Iwaniuk
Gdyby nie te "kręcenie lodów" była by całkiem merytoryczna dyskusja. Fakt dwie kadencje wstecz to radni powiatowi
możne pod wpływem Posła Matuszewskiego możne byłego sekretarza powiatu Gajdy, podjęli się przebudowy 1-go maja.
To fakt, lecz przez kolejne 4 lata za panowania Jacka Sochy był to jedyny argument na odmowę inwestycji w Zgierzu.
Mimo naszych usilnych prób (Budziarski,Sobczak,Iwaniuk) wprowadzenia inwestycji remontu Parzęczewska-Targowa
w zamian za sprzedaż budynku Technikum Elenktycznego zawsze coś stało na przeszkodzie. Uchwalone finanse na dokumentacje
były od razu tak zaniżone, że przetarg upadł i do końca kadencji nic w sprawie Parzęczewskiej się nie zmieniło.

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 16 lis 2011, 09:45
przez RR ltd Co.
Miasto [Łódź] podjęło decyzję w sprawie tramwaju linii 46. Tramwaj łączący Łódź, Zgierz i Ozorków będzie jeździć nadal.
Na spotkaniu przedstawicieli władz miasta i gmin zainteresowanych międzygminną komunikacją tramwajową ustalono, że tramwaj 46 będzie jeździł nadal z taką samą częstotliwością jak dotychczas.

- Jesteśmy zdeterminowani. Chcemy, żeby ościenne gminy płaciły tyle, ile płacą dotychczas. Chcemy, żeby był jeden bilet i żeby transport zorganizowało Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne - mówi Marek Cieślak, wiceprezydent Łodzi. Pracownicy MKT (motorniczowie i obsługa techniczna) zostaną natomiast przejęci w struktury MPK.
Cieślak nie wyobraża sobie, żeby zlikwidowano połączenie. - Jeśli myślimy o tym, żeby być metropolią, współpraca z ościennymi gminami jest niezbędna. A jeśli zlikwidujemy tramwaj lub zawiesimy połączenie, nie będzie do niego powrotu - uważa wiceprezydent

Więcej... http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35134,1064 ... z1dr8t9W6x

gazeta.pl

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 21 lis 2011, 09:30
przez RR ltd Co.
Arcyprofesjonalny rozkład jazdy na przystanku przy Gałczyńskiego/Łęczyckiej
Obrazek

Czy to jest to, czego się oczekuje od komunikacji miejskiej?
A może to tylko efekt okresu przejściowego między zmianą operatora z MKT na MPK Łódź?

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 21 lis 2011, 10:22
przez Tadeusz Iwaniuk
Zdaje mi się,że problem jest z kierownicza kadra MKT, którzy nie mają gwarancji dalszej pracy. Stan techniczny linii jest tak fatalny, że modernizacji na pewno nie udźwigną gmina Ozorków i gmina Zgierz. A więc skoro i tak nie będzie pieniędzy na modernizację to po pierwszym wypadku z powodu torowiska linia zostanie zamknięta. Jeżeli by nawet Łódź wpuściła na swoje tory to i tak nie uratuje tramwaju. Łatwiej jest protestować Burmistrzowi Ozorkowa niż znaleźć pieniądze na wyminę torów na swoim odcinku. Dziwię się,ze MPK chce przejąć 46? Myślę, że 46 wkrótce podzieli losy Basenu Miejskiego.

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 21 lis 2011, 10:40
przez RR ltd Co.
Niewykluczone, że MPK wkrótce zapoda komunikat, że z uwagi na fatalny stan torowisk muszą i tak wyłączyć 46 i wygrana będzie i tak po stronie Łodzi. Czas pokaże.

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 22 lis 2011, 16:39
przez Kamil
A co z tzw. Łódzkim Tramwajem Regionalnym, który miał iść na osiedle - wspaniała inicjatywa, tyle że nic nie wyszło...może mi ktoś wyjaśni o co chodzi.
Po drugie - na 46 ma obowiązywać 1 bilet (łódzki rzecz jasna). Czyli całe zyski skapują do Łodzi, a gminy dopłacają do interesu. Szlag by trafił Zdanowską i całą resztę!!!

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 22 lis 2011, 21:46
przez adek
Kamil napisał(a):A co z tzw. Łódzkim Tramwajem Regionalnym, który miał iść na osiedle - wspaniała inicjatywa, tyle że nic nie wyszło...może mi ktoś wyjaśni o co chodzi.


Na osiedle nie pójdzie, bo Parzęczewska na wszystko protestuje, więc tramwaju pod oknami też nie chcieli mieć. Poza tym szyny w Zgierzu są złe i (o ile mnie pamięć nie myli) Zgierz stwierdził, że "pesy" są za drogie i oni by kupili stare helmuty lepiej...

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 23 lis 2011, 09:14
przez RR ltd Co.
Wychodzi egoizm mieszkańców podobny do tego, o którym mówi się w sprawie budowy obwodnicy. Wiele dałbym za tramwaj z Os. 650-lecia, chociażby miały to być i stare helmuty (BTW tramwaje sprowadzane z Niemiec są całkiem całkiem). Obecne technologie, np. budowanie torowisk na wyciszających podkładach pozwoliłyby na całkiem przyjazne otoczeniu rozwiązanie komunikacyjne (zresztą jeden trmwaj na 10 -15 minut - czy to takie straszne obciążenie?). Myślę, że hałas mógłby być mniejszy nawet od ryku autobusów ruszających z przystanków. Dobry przykład: śródmieście Łodzi, np. Gdańska, Narutowicza, gdzie nowoczesne torowiska sprawiają, że rych tramwajów jest na prawdę mało uciążliwy.
Dodatkowo dzięki nowemu połaczeniu z Os. 650-lecia zmniejszyłoby się obciążenie autobusów i ruch z Osiedla do Centrum, gdzie wiele osób przesiada się np. na 16-tkę.
Mnie się wydaje, że wszystko rozbiło się po prostu o kasę - z tego, co pamiętam, to projekt był mocno zaawansowany, ale miasto nie miało własnych środków na pokrycie VAT od wkładu w tą inwestycję... Szkoda, że teraz nie ma osób zapalonych do tego projektu oraz musimy ciąć wydatki. Dodatkowo chyba brak w Zgierzu osób, które znają się na uzyskiwaniu finansowania z UE, może sie mylę...

Sam chętnie przesiadłbym się z samochodu na tramwaj - przynajmniej w publicznej komunikacji można czasem zrelaksować się drzemką lub lekturą gazety. A i przyoszczędzić na paliwie...

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 24 lis 2011, 00:15
przez adek
RR ltd Co. napisał(a):Sam chętnie przesiadłbym się z samochodu na tramwaj - przynajmniej w publicznej komunikacji można czasem zrelaksować się drzemką lub lekturą gazety. A i przyoszczędzić na paliwie...


Nie...na naszych torach nie da się zrelaksować drzemką...a przynajmniej mnie każde uderzenie głową w szybę skutecznie budziło :P Ale pouczyć się czy poczytać zawsze można. Choć jeśli ma się coś na kształt choroby lokomocyjnej, to lepiej poczekać aż tramwaj minie Helenówek :)
Poza tym tłok w godzinach szczytu jest niemiłosierny niestety i czasami nie do wytrzymania (jak na przykład jakiś szczęśliwy menel, który wody i mydła nie widział dobre dwa tygodnie, wsiada i umila podróż...)

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 24 lis 2011, 11:39
przez Kamil
adek napisał(a):
RR ltd Co. napisał(a):Sam chętnie przesiadłbym się z samochodu na tramwaj - przynajmniej w publicznej komunikacji można czasem zrelaksować się drzemką lub lekturą gazety. A i przyoszczędzić na paliwie...


Nie...na naszych torach nie da się zrelaksować drzemką...a przynajmniej mnie każde uderzenie głową w szybę skutecznie budziło :P

Na nowych torach dałoby się zdrzemnąć....ja sam bardzo bym się ucieszył z tramwaju z Osiedla, tyle że teraz wymyślili sobie kolej...ciekawe czy ja tego dożyję...

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 24 lis 2011, 14:55
przez mih
Kilka lat temu byłem na głosowaniu mieszkańców Osiedla w sprawie ŁTR. Było może 20 osób, średnia wieku około 60. Ludzie narzekali, że tramwaj będzie im hałasował pod oknami i że jest połączenie autobusowe z Łodzią. Był ktoś z urzędu miasta, ale nawet nie umiał obronić tramwaju wspominając o wyciszeniu szyn. Podczas głosowania 2 (słownie: dwie) osoby, w tym ja były za tym, aby tramwaj przebiegał przez Osiedle. Zostaliśmy dosłownie wyśmiani przez "starszyznę osiedlową". Tu się pojawia moje pytanie: czy ktoś z Was mieszkający na Osiedlu był na tym głosowaniu? Czy ktoś bronił projektu? Pozwolicie, że ja odpowiem: NIE. Nikomu się nie chce czytać papierów wywieszanych na klatce schodowej i chodzić na zebrania i głosowania to jest jak jest. Na zebrania chodzi banda konserwatystów, którzy nie mają co robić i najlepiej to jakby Zgierz cofnął się do średniowiecza. Jaki jest efekt- wszyscy widzą...
Może jeszcze nie jest za późno i zaczniemy się ineresować? Może jako młodsze pokolenie pójdziemy na zebranie spółdzielni i dowiemy się co oni tam ustalają?

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 24 lis 2011, 15:01
przez RR ltd Co.
W tym sęk - Ci najbardziej zainteresowani w tym czasie pewno byli w szkołach i w pracy

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 25 lis 2011, 10:40
przez mih
to nie wymówka- zebrania odbywają się w godzinach wieczornych, ale kogo to interesuje? a co więcej; komu się chce iść na "to"?

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 02 gru 2011, 09:48
przez admin
Dziś po południu podamy najświeższe informacje co do tematu linii 46. Bądźcie czujni.

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 02 gru 2011, 20:58
przez admin

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 02 gru 2011, 23:03
przez Gofer
Witam.
To mój pierwszy post na tym Forum.

Ruch na Rzecz Obony Linii Tramwajowej "46" i Międzygminnej Komunikacji Tramwajowej w Regionie Łódzkim podaje:
Komunikat Nr 1
Komunikat Nr 2

Dalsze działania za kilka dni.

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 03 gru 2011, 12:36
przez adek
admin napisał(a):http://www.wirtualnyzgierz.pl/aktualnosci/2058 Co Wy na te rewelacje?


W zasadzie żadne to rewelacje...bo hasła, że Zgierz mocno chce, ale to Łódź jest be i chce nas wydymać, padają odkąd tą umowę wypowiedziano.

Ale za to mamy okazję stać się najbardziej ekologiczną aglomeracją w Polsce - będziemy zapieprzać do Łodzi pięta-palec, albo na rowerach (bo na paliwo po nowym roku też pewnie mniej ludzi będzie stać).
Będzie za to genialna reklama regionu na skalę kraju, bo w końcu żyjemy w czasach, gdzie wszystko pro-eko jest gloryfikowane, więc wszyscy będą nas chwalić i wielbić i w ogóle... Tylko pracodawcy będą się krzywo patrzeć, że Kowalski przyszedł do roboty o 12 zamiast o 8...no ale co się temu biednemu Kowalskiemu dziwić, jak na pieszo ze Zgierza do Łodzi zasuwał...

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 07 gru 2011, 18:35
przez Gizbar
MPK i Łódź linie 46 to ma gdzieś im chodzi tak naprawdę o przejęcie zajezdni Helenówek

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 08 gru 2011, 22:22
przez Gofer
Ruch na Rzecz Obony Linii Tramwajowej "46" i Międzygminnej Komunikacji Tramwajowej w Regionie Łódzkim podaje:
Komunikat nr 3

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 09 gru 2011, 11:49
przez aston76
Sprzedali zajezdnię na ul. Dąbrowskiego w Łodzi i teraz biedne żuczki nie mają gdzie podziać składów. To niech zrobią remont zajezdni na ul. Tramwajowej. :mrgreen:

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 22 gru 2011, 10:45
przez Gofer
Ruch na Rzecz Obony Linii Tramwajowej "46" i Międzygminnej Komunikacji Tramwajowej w Regionie Łódzkim podaje:
Komunikat nr 4

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 26 gru 2011, 23:57
przez Gofer
Z moich informacji wynika, że władze Zgierza konsekwentnie bronią MKT, a władze Ozorkowa nie wiedzieć czemu chcą podpisać porozumienie z MPK. Ja rozumiem że burmistrz Ozorkowa woli mieć tramwaj jakikolwiek (czyli MPK) niż nie mieć tramwaju wcale, ale Zgierz ma już dość przykrych kosztów od MPK i myślę że warto by te doświadczenia wykorzystać. Nie wierzę że władze Ozorkowa nie wiedzą co oznacza monopol!

Sprawa skargi na działania prezydent Łodzi będzie poruszana na najbliżeszej sesji Rady Miejskiej, która odbędzie się w tę środę - punkt 5.

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 28 gru 2011, 13:27
przez RR ltd Co.
Jeśli w środę urzędnicy nie dojdą do porozumienia, to już od niedzieli tramwaj "46" będzie kursował tylko z Helenówka do północnej granicy Zgierza. Z obecnych niemal 36 km trasy pozostanie zaledwie 5 km.

W spółce Międzygminna Komunikacja Tramwajowa mówią, że są technicznie gotowi do takiego rozwiązania. Wiceprezydent Zgierza Grzegorz Leśniewicz podkreśla, że spółka dysponuje wagonami dwukierunkowymi, które mogą zawracać w dowolnym miejscu.

Oczywiście skrócenie trasy "46" oznacza konieczność przesiadek w Helenówku, ale przynajmniej mieszkańcy Zgierza nie zostaną pozbawieni dojazdu tramwajem do pracy i szkół. Niestety, nie mamy wpływu na to, co z linią 46 zrobią Łódź i Ozorków.

Rozmowy trzech samorządów w sprawie przyszłości "46" trwały pół roku i nie przyniosły żadnych rezultatów. Łódź nie chce na swoim terenie tramwajów "obcej" spółki, finansowaniem linii nie jest też zainteresowany Ozorków.

Zgierz stoi na stanowisku, że tramwaje "46" powinny nadal kursować. Jednak po okrojeniu trasy mogą stracić większość pasażerów. Ciężko będzie tramwajowi "46" konkurować z prywatnymi autobusami kursującymi do centrum Łodzi.

http://zgierz.naszemiasto.pl/artykul/12 ... f37f,1,3,2

Re: I nie ma linii tramwajowej 46

PostNapisane: 28 gru 2011, 21:34
przez admin
Mamy przełom? Będzie porozumienie na wzór Konstantynowa? Najświeższe informacje: http://www.wirtualnyzgierz.pl/aktualnosci/2133